Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słodkości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słodkości. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 stycznia 2013

Mini pączki - pyszne, błyskawiczne i łatwe w przygotowaniu

Witam Was serdecznie w Nowym Roku :) Lepiej późno niż wcale ;) Życzę Wam żeby w tym roku spełniły się wszystkie Wasze marzenia i te mniejsze i te większe, żebyście byli szczęśliwi i zadowoleni, zawsze otoczeni życzliwymi i ukochanymi ludźmi, także dużo siły, odwagi, wiary we własne siły no i oczywiście zawsze samych smakołyków, wielu kulinarnych inspiracji i pełnych brzuchów :) U mnie ten rok na pewno będzie zupełnie inny niż wszystkie, które przeżyłam dotychczas, szykuje się wiele szalonych zmian. Miał się rozpocząć dla mnie bardzo pracowicie, ale zapał do pracy szybko został ukrócony choróbskiem, które zmusiło mnie do zalegania pod kołdrą przez pewien czas i odebrało wszelkie siły i pomysły kulinarne, dlatego   zaniechałam trochę moje blogowe powinności i przyjemności. Dziś zatem powracam w pełnej, kuchennej mobilizacji z przepisem bardzo prostym, dającym za to bardzo smakowite efekty :) Jako, że zbliża się tłusty czwartek każdy na pewno z chęcią wtrząchnie puszystego pączusia, oprószonego cukrem pudrem. Pączkami wedle tego przepisu uraczyła mnie raz moja mama, a sama przepisem uraczona została przez koleżankę z pracy.

* Nie jest to klasyczny przepis na drożdżowe pączki, taki przepis też postaram się Wam przedstawić jeszcze przed tłustym czwartkiem :)


Składniki potrzebne na około 25 niewielkich pączuszków:

500 g serka homogenizowanego, waniliowego
4 jajka
1,5 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
kilka kropelek ekstraktu/olejku waniliowego
butelka oleju uniwersalnego (900 ml)
cukier puder do oprószenia
ulubiony dżem do podania


Sposób przygotowania:
  • W dużej misce roztrzep 4 jajka, dodaj serek waniliowy i proszek do pieczenia i porządnie wymieszaj, dodawaj stopniowo mąkę i zacznij miksować na małych obrotach, na koniec dodaj ekstrakt / olejek waniliowy. Powinna powstać dość gęsta masa,
  • olej rozgrzej do średniej temperatury w średnim rondlu o grubym dnie. U mnie możliwość regulacji rozgrzania płyty elektrycznej wynosi 1-6, smażyłam pączuszki na 3, czasami zmniejszając na 2 jeśli zbyt szybko się robiły rumiane (pierwsza partia usmażyła się na węgielek bo rozgrzałam olej za mocno :( )
  • gdy olej będzie już odpowiednio rozgrzany, małą chochelką wrzucaj ciasto na olej, nie przejmując się zanadto kształtem pączuszków, powinny jednak być niewielkie, wtedy szybciej się usmażą. Na raz wrzucałam na olej 4-5 pączków. Smaż najpierw z jednej strony, następnie z drugiej aby całe ładnie się zarumieniły. Powinny smażyć się powoli około 10 minut, tak aby zdążyły usmażyć się również w środku,
  • gotowe pączuszki układaj na ręczniku papierowym, następnie oprósz cukrem pudrem, możesz podawać z ulubionym dżemem lub konfiturą.
Smacznego :-)






piątek, 23 listopada 2012

Muffinki z żurawiną i z kremowym serkiem

Bardzo miałam ochotę zrobić/upiec coś z żurawiną. Kupiłam koszyczek, bo tak zalotnie "czerwone korale" spoglądały na mnie ze sklepowej półki :-) Najpierw miało być żurawinowe ciasto Nigelli, ale w końcu wyszły muffinki. Na Moich Wypiekach podpatrzyłam muffinki napełnione serkiem mascarpone i takie połączenie mnie urzekło całkowicie. Myślę, że te smakowite i urodziwe babeczki sprawdzą się doskonale w roli wypieku na Świąteczny stół, więc całkiem w czas zachciało mi się tej żurawiny. A i ciasto też będzie wkrótce :-)

 Składniki potrzebne na 12 muffinek:

200 g mąki pszennej
3/4 szklanki cukru białego, drobnego + 1/4 do podgotowania żurawiny
2 łyżeczki cukru waniliowego
szczypta soli
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 duże jajka
75 ml oleju roślinnego
2-3 łyżki mleka
200 g żurawiny świeżej lub mrożonej (jeśli mrożona wcześniej rozmrozić)
około 100 g twarożku (może być sernikowy, mascarpone, ricotta, ja pomieszałam sernikowy z mascarpone)
4-6 łyżeczek cukru pudru


Sposób przygotowania:
  • żurawinę z cukrem podgrzej w rondelku do czasu aż zacznie ona pękać a konsystencja zrobi się dżemowata, gotową odstaw do przestygnięcia,
  • w tym czasie serek wymieszaj dokładnie z cukrem pudrem, dodawaj po łyżeczce cukru aż uzyskasz odpowiadający Ci poziom słodkości,
  • mąkę, cukier, cukier waniliowy, sól, proszek do pieczenia wymieszaj, dodaj jajka, olej, mleko i wymieszaj tak aby składniki się połączyły, ale masa może pozostać grudkowata,
  • dodaj przestudzoną żurawinę i wmieszaj w masę,
  • napełnij foremki do muffinek do 3/4 wysokości i na środku umieść łyżeczkę przygotowanego wcześniej serka (w trakcie pieczenia zapadnie się on do wnętrza babeczek),
  • piecz w 170 stopniach przez około 30 minut - wierzch powinien się zarumienić,
  • gdy upieczone muffinki przestygną obsyp je cukrem pudrem,
  • jeśli zostało Ci jeszcze trochę serka to możesz sporą łychę nałożyć na muffinkę przed konsumpcją - pycha :-)
Smacznego! :-)




czwartek, 25 października 2012

Nieprzyzwoicie pyszne i czekoladowe Brownies Nigelli

Czy stanęliście kiedykolwiek w obliczu tak tragicznej sytuacji jaką jest brak jakiegokolwiek smakołyku w domu, właśnie wtedy kiedy macie na niego nieodpartą ochotę? Mnie dopadło to wczoraj wieczorem. Nie dość, że niezmiernie zapragnęłam czegoś słodkiego to jeszcze na dokładkę marzyłam by było to koniecznie czekoladowe. Przetrzepałam w te pędy wszystkie kuchenne szafki, ale nie znalazłam w nich żadnego poratowania. W takich sytuacjach na ratunek jako pierwsze przychodzi mi do głowy jedno rozwiązanie...  niemiłosiernie słodkie, nieprzyzwoicie czekoladowe, cudowanie wilgotne i ciągnące, niemalże o konsystencji sufletu czekoladowego - Brownie Nigelli. Więc szybko przyodziałam kapotę i trzewiki i pobiegłam w te pędy do sklepu po kakao i mleczną czekoladę a potem oddałam się błogiemu, czekoladowemu szaleństwu :-)

Przepis z "Kuchnia - Przepisy z serca domu" - Nigella Lawson (przepis zmodyfikowany)


Składniki na Brownie w formie 20x30x6 cm:

150 g masła
szklanka cukru brązowego
80 g kakao niesłodzonego przesianego
150 g mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli
4 jajka
200 g mlecznej czekolady (2 tabliczki milki)
2 łyżeczki cukru waniliowego


Sposób przygotowania:
  • masło roztop w średnim rondelku, gdy już będzie płynne dodaj cukier brązowy i waniliowy, mieszaj do powstania gęstej, jednolitej masy,
  • do miski przesiej kakao, dodaj mąkę, sól, sodę, składniki wymieszaj i dodaj do masła w rondlu (w tym momencie mieszanka będzie dość sucha), zdejmij mieszankę z ognia,
  • jajka roztrzep i dodaj do masy, wmieszaj dokładnie aby wszytko się połączyło,
  • czekoladę połam na kostki i dodaj do masy, mieszaj przez chwilę na bardzo małym ogniu aby większość czekolady się roztopiła,
  • masę przelej do formy wysmarowanej masłem i lekko obsypanej bułką tartą, piecz w 190 stopniach przez 25 minut,
  • brownie mocno wyrośnie,  przy wyjmowaniu z piekarnika zobaczysz, że wierzch faluje i ciasto ma w środku płynną konsystencję - tak ma być. Po wyjęciu z piekarnika poczekaj około 20 minut aż ciasto opadnie. Możesz jeść na ciepło - wówczas po rozkrojeniu czekoladowa masa wyleje się ze środka niczym suflet. Jeśli poczekasz aż przestygnie będzie bardziej zwarte, ale wciąż ciągnące i bardzo wilgotne - tak czy siak w każdej postaci po prostu PYSZNE! :-)



piątek, 12 października 2012

Chlebek gruszkowy z aromatycznymi przyprawami

Czy lubicie ciasta typu chlebek? Czyli wypiekane w keksówce, o konsystencji wilgotnej muffinki, rozpływającej się w ustach. Ja za nimi przepadam. Bardzo lubię chlebek bananowy, który do tej pory często robiłam. Mając całą michę gruszek pomyślałam, że na osłodę chłodnych październikowych poranków pysznym pomysłem będzie chlebek gruszkowy, który spokojnie może wystąpić w roli śniadania w towarzystwie aromatycznej, rozgrzewającej herbaty albo dobrej kawy :-) 


Składniki na chlebek w keksówce o dł. 30 cm:

2,5 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru trzcinowego demarara
4 łyżki miodu płynnego
100 gr rozpuszczonego masła lub 0,5 szklanki oleju roślinnego
2 jajka
łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki świeżego, startego imbiru
cynamon w proszku
kardamon w proszku
gałka muszkatołowa utarta
4 średniej wielkości gruszki


Sposób przygotowania: gruszki obierz, pozbaw gniazd nasiennych. 3 z nich pokrój w kostkę, jedną pozostałą w paski i odstaw ją na bok, będzie potrzebna dopiero na samym końcu. Na patelni rozgrzej odrobinę masła, dodaj 1 łyżeczkę imbiru i wrzuć gruszki pocięte w kostkę, polej je 2 łyżkami miodu, przypraw szczyptą cynamonu i kardamonu, lekko podlej wodą i duś aż będą miękkie i będą się rozpadać - jakieś 15 minut.

W tym czasie do miski wsyp mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę, dodaj jajka, roztopione i przestudzone masło lub olej, 2 łyżki miodu, łyżeczkę startego imbiru, łyżeczkę kardamonu, 2 łyżeczki cynamonu i szczyptę gałki muszkatołowej. Wszytko wymieszaj łyżką, lub zmiksuj. Na koniec dodaj przestudzone i odcedzone gruszki i wmieszaj je w masę. 

Masę przelej do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, na wierzchu ułóż gruszki pocięte wcześniej w plasterki (mogą w trakcie pieczenia wpaść do środka, moje tak uczyniły, ale to nic nie szkodzi). Piecz w 200 stopniach przez 50 minut, sprawdzając już po 40 jaki jest stan upieczenia ciasta.

Smacznego!







piątek, 5 października 2012

Sernik chałwowy

Po weekendowym obiedzie czas na weekendowe słodkości. Uwielbiam serniki, dlatego pewnie pojawiać się tu będę jeszcze w wielu odsłonach. Dziś proponuję sernik chałwowy spowity czekoladową kołderką - bardzo słodki, bardzo pyszny, w sam raz do sobotniej, popołudniowej kawy  :-)


Składniki na sernik w formie o średnicy 26 cm:

800 g twarogu zmielonego z wiaderka (im większa forma tym można dać więcej twarogu - trochę większa 1 kg, ale maksymalnie 1,5 kg)
10 jajek
kostka miękkiego masła
1,5 szklanki cukru pudru ( ok. 200 g)
1 budyń waniliowy lub łyżka mąki ziemniaczanej
sok z połowy cytryny
szczypta soli
cukier waniliowy
szczypta proszku do pieczenia (dosłownie pól płaskiej łyżeczki)
350 g chałwy dowolnej (u mnie jasna bakaliowa)
2 tabliczki czekolady ulubionej ( u mnie mleczna z bakaliami i biała)


Sposób przygotowania: Masło z cukrem pudrem i cukrem waniliowym zmiksuj na gładką, puszystą masę. Następnie dodawaj po jednym żółtku cały czas miksując. Białka wbijaj do osobnej miski bo zaraz będą potrzebne. Do powstałej masy zacznij dodawać twaróg, pomału, po jednej łyżce wciąż miksując. Gdy wmiksujesz już twaróg dodaj paczkę budyniu waniliowego (po prostu wsyp proszek), proszek do pieczenia i sok z cytryny. Następnie dodaj pokruszoną chałwę i znów miksuj - masa powinna być lekko grudkowata.

Ubij białka ze szczyptą soli na sztywną masę i zacznij dodawać po jednej łyżce do masy twarogowej, już nie używając miksera. Mieszaj bardzo dokładnie, aby w masie nie było białych smug od białka (bo będą się one przypalać).

Formę posmaruj masłem i obsyp bułką tartą, przelej masę.  

Piecz w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni (góra-dół) przez 1 godzinę i 5 min. Obserwuj sernik, gdy już się ładnie zarumieni przykryj wierzch folią aluminiową żeby się nie przypalił. Sernik bardzo mocno wyrośnie a potem trochę opadnie. I tak ma być:) 

Po upieczeniu wyłącz piekarnik, uchyl drzwiczki i zostaw sernik aż ostygnie.

Gdy ciasto całkowicie wystygnie w garnuszku roztop czekoladę ( ja w jednym roztopiłam mleczną, w drugim białą) i posmaruj nią wierzch sernika. 

Smacznego!







piątek, 21 września 2012

Błyskawiczna szarlotka na cieście francuskim

Jeśli na weekend zapowiedzieli się Wam goście, a nie macie czasu na stanie w kuchni i miksowanie ciast, ta szarlotka będzie idealnym rozwiązaniem. Jedynym koniecznym do podjęcia wysiłkiem jest obranie jabłek a reszta to już pestka :-) Poniżej pomysł na szarlotkę na cieście francuskim (bo przepis to za dużo powiedziane) :-)

Miłego weekendu!


Potrzebne składniki:

7 średnich kwaskowatych jabłek
rolka ciasta francuskiego
przyprawa do jabłecznika lub cynamon
masło i bułka tarta do wysmarowania i obsypania formy
cukier puder do dekoracji

Sposób przygotowania:  Jabłka obierz ze skórki i posiekaj na drobną kosteczkę lub plasterki ( ja wrzuciłam je do robota kuchennego i posiekałam na małą kosteczkę). Do pokrojonych jabłek dodaj 2 łyżki przyprawy do jabłecznika lub cynamonu i wymieszaj. Formę wysmaruj masłem i obsyp bułką tartą, wyłóż połową ciasta francuskiego, na ciasto wysyp jabłka i wygładź je łopatką, na wierzchu na jabłkach ułóż drugą połowę ciasta francuskiego. Piecz w180 stopniach przez około 40 min, wierzch musi się zarumienić. Gdy ciasto przestygnie obsyp cukrem pudrem i cynamonem. Gotowe :-)

Smacznego!









środa, 29 sierpnia 2012

Tarta z morelami i odrobiną czerwonej porzeczki

Na ostatnie letnie dni coś kolorowego i owocowego, a zarazem szybkiego w przygotowaniu, aby nie siedzieć w kuchni tylko korzystać z ładnej pogody.

Dziś w roli głównej: tarta z morelami i dodatkiem czerwonej porzeczki

Składniki potrzebne na tartę w formie o średnicy 25 cm:

6 jaj
kostka masła (200 g)
260 g mąki (2 szklanki)
1 torebka cukru waniliowego
2 czubate łyżki cukru białego lub trzcinowego
150 g cukru pudru
100 ml śmietany kremówki (30%)
słoiczek dżemu morelowego
10 moreli
odrobina cynamonu
garść czerwonej porzeczki


Sposób Przygotowania:

Ciasto: do dużej miski wbijamy jedno całe jajko i 3 żółtka, dodajemy masło pokrojone w kostkę, ugniatamy jajka z masłem tak aby się wymieszały i połączyły. Następnie dodajemy cukier waniliowy i zwykły i około 130 g (1 szklanka) mąki, ciasto ugniatamy zdecydowanym ruchem, jeśli wciąż jest lepkie dosypujemy stopniowo kolejne 130 g mąki i dalej ugniatamy, aż ciasto nie będzie się kleiło do rąk. Ważne jest żeby nie przesadzić z mąką, zbyt duża ilość mąki sprawi, że ciasto będzie bardzo twarde po upieczeniu.

Niespodzianka: Kulka ciasta, które przygotowałaś/eś starczy Ci na dwa spody do tarty, dlatego możesz przedzielić ciasto na pół i jedną z połówek włożyć do foliowego woreczka i zamrozić - gdy znów będziesz mieć ochotę na tartę, rozmrozisz ciasto, przygotujesz ulubione nadzienie i tarta gotowa.


Tymczasem drugą połowę ciasta również włóż do woreczka foliowego i do zamrażarki, ale tylko na 0,5 h. Przygotuj formę do tarty (szklaną lub metalową), wysmaruj ją masłem i obsyp bułką tartą. Ciasto po wyjęciu z zamrażarki rozwałkuj, tak aby uzyskało kształt okręgu, wyłóż nim formę, ciasto dopasuj dokładnie do formy, a boki, które będą wystawały obetnij lub oberwij. Podziurkuj ciasto widelcem w kilku miejscach, posmaruj cienką warstwą dżemu morelowego i ułóż na nim owoce, najpierw przepołowione morele a potem porzeczki. W kliku miejscach na wierzchu dziabnij dżemu morelowego i posyp lekko cynamonem.



Zalewa: 2 pozostałe jajka zmiksuj z kremówką, cukrem pudrem, 100 g mąki. Wylej na owoce.

Wstaw do piekarnika i piecz w 180 stopniach przez około 40 do 50 minut. wierzch musi się ładnie zarumienić i porządnie ściąć.

Smacznego!










Smakołyki na pikniki

piątek, 24 sierpnia 2012

Crumble czyli owoce pod kruszonką

Dużo było słodkości przez ostatnie dni, dlatego dziś chciałam zaproponować danie bardziej obiadowe albo grillowe. Ale, że za oknem szklana pogoda grill się nie odbędzie i znów potrzeba słodkości na poprawę humoru. Idealny na ten piątkowy, deszczowy wieczór będzie crumble - czyli owoce pod kruszonkową kołderką. Ja wybrałam tym razem maliny i jeżyny. Zapieczone owoce uwalniają cudowny słodki zapach, cały dom owieje malinowa mgiełka.

Udanego wieczoru :-)


Na 2 miseczki deseru:

2 garści malin i jeżyn (lub innych owoców: jabłko, gruszka, brzoskwinia, morela, rabarbar...)
50 g masła (1/4 kostki) + do posmarowania miseczek
około 1/4 szklanki mąki
4 łyżki cukru drobnego białego lub trzcinowego
1/4 szklanki bardzo drobnych płatków owsianych 
Gęsty jogurt naturalny lub kwaśna śmietana do smaku


Sposób przygotowania: masło, mąkę i płatki ugnieć razem palcami tak aby powstały grube okruchy, gdy będą zbyt lepkie można dodać odrobinę więcej mąki lub płatków, na koniec wmieszaj 2 łyżki cukru. 2 miseczki żaroodporne wysmaruj masłem, na dnie ułóż owoce, posyp je cukrem i na wierzchu kruszonką.

Zapiekaj w 200 stopniach przez około 40 min - kruszonka musi się zarumienić a owoce muszą puścić sok.

Po zapachu wypełniającym całą kuchnię poczujesz, że deser gotowy :)

Do gotowego smakołyku możesz dodać odrobinę jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany.

Smacznego!









W malinowym raju

czwartek, 23 sierpnia 2012

Placek ze śliwkami

Korzystając z wciąż jeszcze ładnej pogody zrobiliśmy dziś należyte porządki ogrodowe. Drewno ułożone w piękną, równą piramidę, żywopłoty poprzycinane, chwasty powyrywane, więc należy nam się teraz po sowitym kawale placka ze śliwkami. Przez ostatnie dwa dni upiekłam dwa placki. Jeden zjedzony został prawie na poczekaniu, połową drugiego obdarowałam mamę (notabene dopiero dążę do ideału placka ze śliwkami w wykonaniu mojej mamy) no i jeszcze trochę zostało dla nas na dziś. Placek ze śliwkami to smak lata pełen niespodzianek. Bowiem "surowa" nieupieczona śliwka nie ujawnia swej kwaskowatości. Staram się zawsze by ciasto było dość słodkie, bo śliwki kwaskowatość mają w swej naturze, ale ile jej wyjdzie z nich po upieczenie nigdy nie wiadomo. I to jest super, dla mnie im bardziej kwaśne tym lepsze. oprószone mgiełką cukru pudru, ze szklanką zimnego mleka... można się rozmarzyć.


Potrzebne składniki:

300 g miękkiego masła (1,5 kostki)
2 cukry waniliowe
1 szklanka cukru pudru + do posypania
2 łyżki cukru miałkiego
około 2,5 szklanki mąki pszennej
1 całe jajko + 3 żółtka
śliwka węgierka - w zależności od wielkości śliwek ale około 700 g

Ja robiłam placek tym razem w okrągłej formie (średnica 26 cm), możesz upiec placek w dowolnej formie średniej wielkości.


Sposób przygotowania:

Ciasto: Wymieszaj całe masło, 1 jajko i 3 żółtka, cukier waniliowy i cukier puder ręcznie lub mikserem. Potem dodawaj po trochu mąkę i zagniataj ciasto, powinno mieć dość gładką konsystencję, ale mimo wszystko powinno się trochę lepić do rąk. W przypadku tego ciasta bardzo ważne jest aby nie przesadzić z mąką bo upieczone ciasto będzie twarde. Ciasto uformuj w kulę włóż do foliowego woreczka i do zamrażarki na około 30 min.

Formę obsmaruj masłem i obsyp bułką tartą. Śliwki poprzecinaj na pół i usuń pestki. Wyjęte z zamrażarki ciasto podziel dokładnie na pół. Każdą połówkę lekko rozwałkuj. Połową ciasta wyłóż dno formy - warstwa ciasta powinna być dość gruba. Na niej ułóż warstwę śliwek, poukładaj je bardzo ciasno, tak aby każda szparka była zapchana, posyp je zwykłym cukrem. Na śliwkach ułóż drugą połowę ciasta - tak samo powinna być dość gruba. 

Piecz w piekarniki rozgrzanym do 180 stopni przez około 30 - 40 min - wierzch ciasta musi się ładnie zarumienić. Jak ciasto przestygnie wierzch obsyp hojnie cukrem pudrem

Smacznego!










Smakołyki na pikniki Ciasta z owocami sadu

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Opalana Granola

Coś szybkiego, pysznego i zdrowego na śniadanie. Ja zrobiłam cały pojemnik wczoraj i pewnie starczy na jeszcze kilka dni. Znowu inspiracją była Apetyczna Panna Dahl, do której ostatnio często zaglądam.

A granola to nic innego jak ładnie nazwane musli domowej roboty :)


Składniki na średnią blachę granoli:

Podaję ilości składników podanych przez Sophie Dahl, ja użyłam w takich proporcjach, w jakich akurat miałam w mojej kuchni :)

2 szklanki płatków owsianych
pół szklanki pestek dyni
pół szklanki płatków migdałowych
pół szklanki wiórków kokosowych
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
pół szklanki miodu płynnego
2 łyżki soku jabłkowego
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka ziela angielskiego (mielonego)
szczypta gałki muszkatołowej
pół szklanki posiekanych moreli suszonych/albo żurawiny/albo wiśni/albo czegokolwiek innego co lubisz

+ w mojej granoli borówki amerykańskie



Sposób przygotowania: Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. w jednej misce wymieszaj płatki owsiane, pestki dyni, migdały, wiórki kokosowe. W drugiej misce połącz płynne składniki z przyprawami. Wlej płynne składniki do sypkich i wymieszaj. Natrzyj olejem w miarę dużą blachę i rozprowadź mieszankę po całej blasze, wygładzając łopatką. Piecz granolę około 40 minut, zerkając czy się nie przypala, gdy się zrumieni z wierzchu przemieszaj dokładnie aby była równomiernie przypieczona.

Odstaw granolę do przestygnięcia. Jedz z ulubionymi suszonymi owocami, samą lub z jogurtem. Ja dodałam borówki amerykańskiej.

Przechowuj w hermetycznym pojemniku.

Na zdrowie :-)




Smakołyki na pikniki

piątek, 17 sierpnia 2012

Muffinki czekoladowo-bananowe z dodatkiem nutelli

Padam dziś ze zmęczenia, dlatego przedstawiam Wam szybki i prosty przepis na muffinki czekoladowo-bananowe według przepisu Nigelli Lawson. Rano porządki, potem zakupy jedzeniowe, które swoją drogą bardzo lubię robić, a potem zabawa w kuchni - na obiad zapiekany bakłażan Apetycznej Panny Dahl, przepyszny - przepis pojawi się jutro na blogu, a teraz obserwuję wyrastający w piekarniku sernik chałwowy, na który przepis również pojawi się wkrótce.


Składniki potrzebne na 12 muffinek:

3 bardzo dojrzałe banany
125 ml oleju roślinnego (ok pół szklanki)
2 jajka
100 g cukru trzcinowego (1/3 szklanki)
225 g mąki pszennej (1,5 szklanki)
3 łyżki kakao dobrej jakości (niesłodzonego)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
pół łyżeczki proszku do pieczenia
2 czubate łyżki Nutelli (tego nie ma w przepisie Nigelli, to mój dodatek)


Sposób przygotowania: Zanim zaczniesz przygotowywać masę na muffinki włącz piekarnik, aby rozgrzał się do temperatury 200 stopni. 

Banany wrzuć do malaksera i zmiksuj na papkę (można też rozgnieść je widelcem). Do bananów dodaj olej, jajka i cukier miksując. W osobnej misce wymieszaj mąkę, kakao, sodę i proszek do pieczenia i miksując dodaj suchą mieszankę do mokrej. Na koniec dodaj nutellę i wymieszaj. Masę przełóż do formy z wgłębieniami na muffinki lub do silikonowych foremek. Babeczki mocno wyrosną a potem trochę opadną. Piecz przez 15-20 min. Możesz zostawić do przestygnięcia w uchylonym piekarniku albo spałaszować jeszcze na ciepło ze szklanką mleka :) 

Bon Appetit! :)